UK Bookmakers

„Minikoncert o tęsknocie” z okazji Roku Jana Pawła II

 DSC0006Rok 2020 został ogłoszony przez Sejm i Senat RP Rokiem Jana Pawła II. Z tej okazji w niedzielę, 25 października w kościele parafialnym wystąpiła Orkiestra Dęta z Krośniewic pod kierunkiem Romana Frątczaka, prezentując Minikoncert o tęsknocie poświęcony patronowi roku.

Orkiestra zagrała w składzie sześcioosobowym ze względu na wymogi sanitarne związane z epidemią choroby Covid-19. Wraz z muzykami, jako klarnecista, wystąpił także kapelmistrz. Sekstet najpierw wykonał utwory stanowiące muzyczną oprawę Mszy św. Wówczas zabrzmiały klasyczne melodie muzyki sakralnej – Pod Twą obronę i Czarna Madonno (maryjne ze względu na trwający miesiąc różańcowy), a na koniec – Abba, Ojcze

Ostatni utwór stanowił również początek minikoncertu poświęconego papieżowi, w którym utwory poprzedzone komentarzem przygotowanym przez Małgorzatę Przygodzką odniosły się do jednego aspektu – tęsknoty w różnych jej wymiarach. 

Abba, Ojcze to niekwestionowany hymn papieskich podróży po Polsce. Autorem słów tej pieśni jest nieżyjący już ojciec Jan Góra, dominikanin, pomysłodawca i realizator lednickich spotkań młodzieży. To dzięki jego uporowi i przekonaniu, że do liturgii należy wprowadzać elementy o charakterze radosnym, bazujące na energii uczestników, udało się ożywić mszalny śpiew. Prośba samego Jana Pawła II była pomocna w przekonaniu do tego pomysłu organizatorów wizyty papieża w Częstochowie w 1991r. Papież wyraził wówczas życzenie, aby w oprawie Mszy na jasnogórskich Wałach znalazło się miejsce dla rozśpiewanej młodzieży dominikańskiej. Dziś, w czasie trwającej epidemii, gdy Roku Jana Pawła II nie można obchodzić zgodnie z wcześniejszymi planami, ale też w roku wielu konfliktów w Polsce i na świecie, pieśń Abba, Ojcze to wyraz tęsknoty za wartościami tamtego czasu i za wspólnotą taką jak wtedy, bo nasz papież był osobą charyzmatyczną, umiał jednoczyć ludzi, ale też nie bał się wskazywać drogę. 

Kolejnym utworem wykonanym przez orkiestrę była pieśń Moje miasto Wadowice. Karol Wojtyła przyszedł na świat w Wadowicach 18 maja 1920r. Rozsławił to miasto wśród rodaków i na całym świecie. Jako papież trzykrotnie gościł tam, gdzie spędził dzieciństwo i młodość, bo jego rodzinny dom to kamienica z adresem Rynek 2 (dziś muzeum), a główny plac miasta był miejscem, na którym organizowano Msze papieskie. To niezwykłe wrócić w rodzinne strony i przewodniczyć liturgii tuż przed swoim domem, przed kościołem, gdzie przyjęło się chrzest, w sąsiedztwie swojej szkoły. Spotkania wadowiczan z Janem Pawłem II miały miejsce w programie pierwszej (1979r.), czwartej (1991r.) i siódmej (1999r.) pielgrzymki do Polski. Zawsze podkreślał swoją tęsknotę za małą ojczyzną. Podczas ostatniej wizyty w rodzinnym mieście snuł ciepłe i wzruszające wspomnienia dotyczące młodzieńczych lat i wówczas padły słowa, które wszyscy doskonale zapamiętaliśmy: W tym mieście, w Wadowicach, wszystko się zaczęło. I życie się zaczęło, i szkoła się zaczęła, studia się zaczęły, i teatr się zaczął, i kapłaństwo się zaczęło. I wówczas świat dowiedział się o istnieniu... kremówek. Podczas ostatniej pielgrzymki do Ojczyzny, w 2002r. papież nie odwiedził już swojego rodzinnego miasta. Jego śmigłowiec w akcie pożegnania przeleciał powoli nad wadowickim Rynkiem, a wtedy Jan Paweł II mógł przeczytać napis ułożony przez mieszkańców – Kochamy Cię Ojcze Święty. Kto oglądał niedzielny koncert rocznicowy z Wadowic, transmitowany przez TVP (dostępny w Internecie), ten wszystkie emocje, które towarzyszyły tamtym spotkaniom, mógł poczuć na nowo.

W sercu papieża wyjątkowo zapisało się nie tylko rodzinne miasto, ale wiele takich ukochanych miejsc – Kraków, góry, Mazury, czyli Polska w ogólności, dlatego kolejnym utworem w programie koncertu był kujawiak Tęsknota. Wspomnienie ojczystego kraju padło już w trzecim  zdaniu słynnej pierwszej publicznej wypowiedzi papieża wygłoszonej z balkonu do pielgrzymów zgromadzonych na placu Świętego Piotra 16 października 1978r. Jego rodacy, ogarnięci szałem radości, nie uświadamiali sobie wówczas, jak bardzo trudno było arcybiskupowi krakowskiemu przyjąć zaszczyt, a jednocześnie ciężar, nie tylko ze względu na wyzwania przed nim stojące, ale także dlatego, że musiał pożegnać kraj, który kochał i za którym już tęsknił. Wyraźniej tę tęsknotę dało się odczuć tydzień później, gdy spotkał się z rodakami przybyłymi na inaugurację pontyfikatu. Powiedział wówczas: Wierzcie mi, że udając się do Rzymu na konklawe, najbardziej pragnąłem wrócić do Was, do mojej umiłowanej Archidiecezji i do Ojczyzny. Skoro jednak inna była wola Chrystusa Pana, zostaję i podejmuję to nowe posłannictwo, które mi wyznaczył. A jakie słowa padły, gdy po raz ostatni wyjeżdżał z Polski, w 2002r.? Cóż powiedzieć? Żal odjeżdżać!

W Minikoncercie o tęsknocie poświęconym Janowi Pawłowi II nie mogło zabraknąć jego ulubionej pieśni, Barki. Polski tekst do niej napisał łodzianin, salezjanin ks. Stanisław Szmidt. W sierpniu 2002r., podczas ostatniej pielgrzymki papieża do Polski, po zakończeniu Mszy na krakowskich Błoniach, gdy zgromadzeni zaśpiewali Barkę, papież jeszcze raz zwrócił się do wiernych i podkreślił, że właśnie ta pieśń prowadziła go przed dwudziestu czterema laty, gdy rozpoczynał pontyfikat. Miałem ją w uszach, kiedy słyszałem wyrok konklawe, i z nią, z tą oazową pieśnią nie rozstawałem się przez te wszystkie laty. Była jakimś ukrytym tchnieniem Ojczyzny (…). Po śmierci Papieża kolejną, piątą zwrotkę i refren dopisał ks. bp Józef Zawitkowski.

Na zakończenie koncertu orkiestra wykonała wiązankę góralskich melodii. Pobrzmiewały nuty takich utworów jak Hej, bystra woda i Góralu, czy ci nie żal. Ostatnia z wymienionych, zaliczana do narodowych pieśni Polaków, to melodia o ludowej proweniencji, ale jej tekst wyszedł spod pióra znanego poety i dramaturga epoki romantyzmu, Michała Bałuckiego osadzonego w jednej z cel więzienia św. Michała w Krakowie z pewnym góralem z Chochołowa – obaj panowie trafili tam w 1865r. za związek z ruchem narodowym podczas powstania styczniowego. Pieśń Góralu, czy ci nie żal śpiewali górale papieżowi, śpiewał też papież góralom. O tęsknocie za wędrówkami po tatrzańskich szlakach Ojciec Święty wspominał wielokrotnie, gdyż bardzo tęsknił za tą formą wypoczynku i zarazem kontaktu ze Stwórcą.

Minikoncert o tęsknocie przygotowano jako jedno z wydarzeń projektu pn. Jan Paweł II – papież Polak realizowanego przez Muzeum im. Jerzego Dunin- Borkowskiego, GCKSiR w Krośniewicach, Parafię pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krośniewicach oraz Muzeum Regionalne w Kutnie wspólnie z Łódzkim Domem Kultury w ramach współorganizacji projektów kulturalnych na terenie województwa łódzkiego.

Jednym z wydarzeń projektowych jest wystawa poświęcona Ojcu Świętemu przygotowana przez Muzeum im. Jerzego Dunin- Borkowskiego, dostępna we wnętrzach placówki. Z powodu stanu epidemii i dużej liczby zachorowań na Covid-19 zrezygnowano z wernisażu, ale eksponaty można oglądać od 28 października do 31 grudnia 2020r.(muzeum czynne od wtorku do niedzieli w godz. 10:00 – 15:00).  

Niebawem kolejny koncert w ramach projektu, tym razem w wykonaniu chóru A’cappella, a czas pokaże, jaka jego forma będzie możliwa do zrealizowania – na żywo czy niezbędne będzie nagranie.

zdgoogle 96dp zdjęcia
KOLOR stopka 2

 

logo muzeum logo gcksir przez LOGO Muzeum Regionalne w Kutnie

Parafia Wniebowzięcia
Najświętszej Maryi Panny
w Krośniewicach


 

The Best betting exchange http://f.artbetting.netby ArtBetting.Net

PARTNERZY:

 herb-krosniewice logo leiber 
 zuk  sm
 expom  BANK-SPOLDZIELCZY
 muks  

Szybki kontakt:

Gminne Centrum Kultury, Sportu
i Rekreacji w Krośniewicach

ul. Łęczycka 19a 
99-340 Krośniewice
tel./fax: 24 252-51-09

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

All CMS Templates - Click Here